środa, 2 lutego 2011

Wstęp do kryptozoologii

Latimeria
Latimeria
Jak zapewne wszyscy sobie zdajecie sprawę, morza i oceany stanowią 70,8% powierzchni naszej planety, o ile nasza cywilizacja podbiła już większość lądów, a ich flora nie stanowi dla nas tajemnicy, to odchłanie wód są cały czas jedną, wielką niewiadomą. Lepiej znamy zakamarki naszego naturalnego satelity, Księżyca, anieżeli to co znajduje się na dnie wielkich akwenów, zamiast badać kosmos powinniśmy lepiej się przyjrzeć temu co jest blisko nas. W związku z powyższym powstała cała gałąź paranauki zwana kryptozoologią, zajmuje się ona zwierzętami, które oficjalnie nie widnieją w żadnych biologicznych wykazach, ale ich istnienie potwierdzają inne źródła, często nienaukowe. Chodzi tu o relacje naocznych świadków, podania, legendy, materiały filmowe, zdjęcia oraz jakieś drobne poszlaki. Należy podkreślić fakt, że dla zoologii dane zwierzę nie istnieje dopóki nie zostanie przedstawiony żywy przedstawiciel gatunku, jego zwłoki bądź też szkielet. (Kilkając "Czytaj więcej" przejdziesz do dalszej części tekstu)

Kryptozoologia traktowana jest jako nienaukowe podejście do badania fauny, nawet mimo tego, że ma ona swoje sukcesy. Do tej pory udało się potwierdzić w sposób zoologiczny istnienie 19 kryptyd, zwanych od tej pory ekskryptydami, wśród nich znajdziemy takie nowe gatunki jak Gepard Wełnisty, Meduza Ogromna, Wielki Pyton czy Tygrys Tapirzy. Co ciekawe, większość byłych kryptyd stanowi zwierzęta lądowe, nadal jednak jestem zdania, że to w otchłaniach oceanów powinniśmy szukać nieznanych nauce stworów, czego najlepszym dodowem jest odkrycie w 1938 żywego okazu drapieżnej ryby trzonopłetwej - Latimerii, zwanej także żywą skamieniałością.

Co w tym odkryciu jest takiego niezwykłego? Otóż owa kreatura żyje sobie w niezmienionej formie od 60 milionów lat i obok krokodyli, które egzystują od około 150 milionów lat, jest najstarszym żyjącym do dziś gatunkiem! No i gdzie ta cała ewolucja? Przez 60 milionów lat ewolucji owe zwierzęta powinny osiągnąć taki poziom rozwoju, który umożliwiłby im latanie do innych galaktyk, Latimierie wolą sobie jednak żerować na kałamarnicach na głębokości 200 metrów w oceanie Indyjskim. Powróćmy jednak do kryptozoologii, przykład Latimerii pokazuje nam bowiem, że w otchłaniach oceanów kryć się mogą niesamowite zwierzęta, te prastare, które znamy z wykopalisk jak i te, których istnienia nawet nie podejrzewamy.

Na koniec, aby was, drodzy czytelnicy, zainspirować do dalszego zgłębiania tematu napiszę kilka słów o kryptozoologii w praktyce. Wyróżniamy trzy podstawowe rodzaj kryptyd: lądowe, wodne oraz powietrzne. Wśród tych pierwszych na czoło wysuwają się takie, rzekomo żyjące stworzenia jak: Yeti, Wielka Stopa, Chupacabra czy inne cudaki, do latających zaliczamy przede wszystkim osławionego, gigantycznego Thunderbirda, najciekawsze, czyli z mojego punktu widzenia, te których egzystencja jest najbardziej prawdopodobna są jednak potwory morskie, a między nimi węże morskie, gigantyczne węgorze, globstery oraz wielkie kałamarnice, o których w przyszłości mam zamiar napisać nieco więcej. Więcej przeczytać możecie tutaj (klyk) oraz tu (klyk).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza