piątek, 1 kwietnia 2011

Prima Aprillis, czyli nie dajmy się zwariować

Rekin
Gigantyczny rekin?
Jako, że dziś mamy dzień zgrywów i żartów, napiszę wam parę słów na temat dowcipnisiów, którzy zalewają nas masą fałszywych zdjęć. Owe fotki, przedstawiające zazwyczaj dziwne zwierzęta, duchy czy statki kosmiczne, najczęściej wzbudzają nasze zdziwienie oraz zdumienie, dopiero po chwili zauważamy, iż są nieprawdziwe. Istnieją także tak dobrze zmanipulowane fotografie, że nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy przedstawiają one prawdę, czy fikcję. Z tego powodu właśnie pokażę wam kilka ciekawych przykładów kreatywności co poniektórych fotografów, a raczej komputerowych grafików i to najczęściej amatorskich. Zapraszam zatem wszystkich sceptyków jak i tych bardziej łatwowiernych do lektury powyższego wpisu. (Kilkając "Czytaj więcej" przejdziesz do dalszej części tekstu)

Zacznę od omówienia najprostszej metody tworzenia niecodziennych zdjęć, chodzi mianowicie o manipulowanie perspektywą. Poniżej pierwszy przykład z brzegu, prezentujący nam gigantyczną dziką świnię, zwaną Hogzillą.


Na pierwszy rzut oka, ów świniak wydaje nam się być co najmniej kilkumetrowy, a na pewno większy od dorosłego mężczyzny. Jest to bardzo słynne zdjęcie, zainteresowało ono redaktorów National Geographic Channel i nagrali oni program poświęcony owemu zwierzęciu obalając tym samym autentyczność powyższej fotografii. W jaki sposób tego dokonali? Udowodnili, że wystarczy stanąć za zawieszoną świnią parę kroków dalej, cyknąć zdjęcie i gotowe. Na kolejnej fotografii widać mniej udolną manipulację perspektywą.


Widać, że ów chłopiec stara się stworzyć wrażenie opierania się o ciało zwierzęcia, słabo jednak mu to wyszło, ale za pewne już łapiecie ideę. Nie? To spójrzcie poniżej, oto spektakularne przykłady zabawy z perspektywą.

 

Innym trikiem, już bardziej zaawansowanym jest tworzenie poprzez fotografię wrażenia, że bardzo mały przedmiot, tudzież stworzenie jest dużo większe niż w rzeczywistości, już nie wystarczy stanąć za obiektem, trzeba bardziej pogłówkować. Najsłynniejszym przykładem takiej manipulacji jest zdjęcie rzekomego potwora z Loch Ness i oto ono.


Wykapany dinozaur! Tak naprawdę jest to gumowa kaczka sfotografowana z odpowiedniej odległości i przy odpowiednim świetle. Skąd to wiadomo? Spójrzcie na fale otaczające stwora, są one charakterystyczne właśnie dla małych obiektów pływających, nie dla potworów morskich! Warto jeszcze zwrócić uwagę na całkiem świeże zdjęcie, które wprawiło świat w osłupienie. Przedstawia ono, zdawać by się mogło, monstrualnych rozmiarów pająki (Camel Spider) schwytane przez żołnierzy stacjonujących na Bliskim Wschodzie.

W tym wypadku komentarz jest chyba zbędny, wystarczy powiedzieć, że te pajęczaki mogą osiągać rozmiary maksymalnie kilkunastu centymetrów (czyli się są takie wielkie, nasze polskie krzyżaki osiągają 10 centymetrów). Omówiliśmy zatem fotografów, przejdźmy teraz do grafików komputerowych. Zacznę może od duchów. Poniżej bardzo realistyczne zdjęcie zjawy.


Na pierwszy rzut oka, powyższa fotografia jest niewytłumaczalna. Ale co to? Ups, ktoś zapomniał się i drugi raz użył tej samej bohaterki....


No dobra, duchy są mało wiarygodne, a co z tajemniczymi zwierzętami? Może gigantyczna meduza? Czemu nie!


Wygląda niesamowicie, aż strach pomyśleć, że takie coś pływa w naszych oceanach. Poniżej to samo zwierzę, tylko już bez przeróbek.


O ile pokazane przeze mnie fałyszywe zdjęcie wygląda całkiem realistycznie, to najczęściej mamy do czynienia z marnymi próbami, takimi jak na przykład ta poniższa. Słaba jakość, widoczne ślady manipulacji pikselami, tylko głupi mógłby dać się nabrać. Mimo wszystko, niektórzy wierzą takim fotografiom.


Na koniec jeszcze mój ulubiony dział mistyfikacji, mianowicie nazwany przeze mnie roboczo przebierankami. Poniżej znajdziecie dwa słynne zdjęcia, które swego czasu wprowadziły niezłe zamieszanie w świecie nauki. Pierwsze przedstawia żonę operatora kamery przebraną za Wielką Stopę, drugie natomiast pokazuje mężczyznę wystrojonego na Yeti.



No i jeszcze bonus, poniżej możecie się przyjrzeć robocie zawodowego grafika, który od podstaw stworzył wizerunek nieznanego gatunku zwierzęcia. 


A nie, przepraszam, ten czarny to akurat prawdziwy ptak...

3 komentarze:

  1. (Uwaga Uwaga Uwaga) Czy jesteś studentem, biznesmenem lub kobietą, piłkarzem, prezydentem, wykładowcą, pastorem, artystą estradowym, prezenterem, gubernatorem, prawnikiem itp. I chcesz być znany na całym świecie i stać się bogatym, sławnym i potężnym lub chcesz mieć moc, by chronić swoją rodzinę i bogactwo Łaskawie Dołącz do wielkiej rodziny iluminatów, aby spełnić życzenia twojego serca� Nie ma ofiary ze strony ludzi, jeśli jesteś zainteresowany, dodaj nas lub upuść kontakt WhatsApp do dodania. Dziękuję Ci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy coś jest wystarczająco ważne, robisz to, nawet jeśli szanse nie są na twoją korzyść. Jedyną rzeczą, która ma sens, jest dążenie do większego zbiorowego oświecenia. Jedna najlepsza rada: stale myśl o tym, jak możesz robić rzeczy lepiej i zadając sobie pytanie. To nasze wybory pokazują, kim naprawdę jesteśmy, znacznie więcej niż nasze umiejętności. Nie pozwól, abyś wybrał paliwa będące członkami Iluminatów, zawsze tutaj jesteśmy, aby wspierać zachęcić i sprawić, że będziesz stanowczy, jeśli zrobisz odważny krok +1 (470 ) 485-4938 wszystkie wasze marzenia z pewnością się spełnią, niech Pan LUCIFER błogosławi was wszystkich!

    OdpowiedzUsuń